Przejdź do głównej zawartości

"Metro strachu" John Godey

Tytuł: Metro strachu
Autor: John Godey
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 375
Moja ocena: 5/6













Czterech uzbrojonych w broń maszynową i gotowych na wszystko mężczyzn porywa pociąg metra w Nowym Yorku i bierze zakładników. W ciągu godziny miasto ma zapłacić milion dolarów okupu - w razie opóźnienia co piętnaście minut będzie ginął jeden z zatrzymanych. Akcją dowodzi Ryder, były najemnik, człowiek inteligentny i doświadczony w żołnierskim fachu. To on opracował precyzyjny plan. Choć porywacze doskonale znają funkcjonowanie metra i jego szczegóły techniczne, nie przewidzieli, że wśród pasażerów znajdzie się policjant w cywilu. Nie da się uniknąć ofiar - po obu stronach...


Metro strachu jest to klasyczna, ale nowoczesna i porządna powieść sensacyjna. Dobra fabuła, akcja trzyma w napięciu i niepewności, ciekawi bohaterowie, nie ma mowy o nudzie, szybko się czyta, tak w jednym zdaniu można określić tę powieść. Warto wspomnieć, że książka ta została dwukrotnie zekranizowana, ostatnio w 2009 roku, w roli głównej z Denzel Washington i John Travolta. Książkę Metro strachu kupiłam już ponad trzy lata temu i chciałam przeczytać zanim  obejrzałambym film. Niestety tak się nie stało i przez to tak długo zwlekałam z przeczytaniem jej, bo notabene poznałam treść oglądając film. Teraz czytając książkę nie pamiętałam dokładnie treści filmu i zakończenia. Ale pamiętam, że film też bardzo mi się podobał. Wracając do książki było ciekawie, zaskakująco i czasami mrocznie, do końca nie wiedziałam czy terrorystom, którzy porwali pociąg metra i w jaki sposób uda się uciec z milionem dolarów, jaki zarządali od burmistrza Nowego Jorku jako okup w zamian za szesnastu przypadkowych porwanych  pasażerów metra. Jak na powieść sensacyjna przystało, nie obeszło się bez strzelaniny i ofiar, najbardziej szkoda mi, zastrzelonego maszynistę wagonu dlatego, że jakiś nadgorliwy policjant mimo zakazu strzelania, nie wytrzymał i strzelił do porywaczy, raniąc jednego, w zamian porywacze wzięli odwet i z zimną krwią zastrzelili maszynistę bo siedział przypadkiem pierwszy z brzegu. Zakończenie było zaskakujące i niesamowite z nutką humoru. Muszę jeszcze dodać, iż film troszkę różni się od książki.
Metro strachu przeczytałam w ramach wyzwania:
  

 

Komentarze

  1. Nie jest mój typ książki :) nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm...nie dla mnie, ale idealna dla mojej koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze, które zawsze chętnie czytam i na które staram się w miarę możliwości odpowiadać:-)

Popularne posty z tego bloga

"NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI" PIERRE CHODERLOS DE LACLOS

Tytuł: Niebezpieczne związki Tytuł oryginału: Les Liaisons dangereuses Autor: Pierre Choderlos de Laclos Tłumacz: Tadeusz Boy- Żeleński Wydawnictwo: Bellona Rok wydania: 2014 "Niebezpieczne związki" pióra francuza Pierre`a Choderlosa de Laclos są powieścią epistolarną, czyli napisaną w formie listów. Powieść ukazała się w 1782 roku w Paryżu i była jedyną książką tego autora. W Polsce po raz pierwszy dzieło wydano w 1912 roku.

WARTE PRZECZYTANIA! CZYLI CIEKAWE ARTYKUŁY, INSPIRACJE I NIE TYLKO!

"Jądro ciemności" Joseph Conrad

Tytuł: Jądro ciemności Tytuł oryginału: Heart of Darkness Autor: Joseph Conrad Wydawca: Zielona Sowa Rok wydania: 2009 Liczba stron: 104 Moja ocena: 4.5/6 "J ą dro ciemności" Josepha Conrada (1857-1924), a właściwie Józefa Konrada Korzeniowskiego jest nowel ą . Miejscem akcji jest Afryka, rzeka Kongo. Utwór ten postrzegany jest jako opowieść autobiograficzna autora, echem jego podróży rzeką Kongo. Z pewnością duże znaczenie na problematykę i powstanie samej noweli miała odbyta podróż Korzeniowskiego rzeką Kongo, dowodzonym przez niego  parowcem w czasach XIX wiecznej angielskiej kolonizacji Afryki.   Głównymi bohaterami noweli są Marlow, marynarz, kapitan, który jest narratorem i opowiada o swojej podróży rzeką Kongo i Kurtz - uosobienie zła, "nadzwyczajny człowiek", agent i kierownik placówki zajmujący się zdobywaniem kości słoniowej. Jednak w utworze tym nie chodzi o samych bohaterów . Korzeniowski poprzez tą nowelę chciał zwrócić uwag...