wtorek, kwietnia 24, 2012



Tytuł: Krwawa gorączka
Autor. Charlie Higson
Wydawca: Świat Książki
Rok wydania: 2007
Liczba stron: 336
Moja ocena: 4,5/6






 



Piraci, groźny spisek, ponura forteca, bezcenna statuetka. Lata dwudzieste XX wieku. Trzynastoletni James Bond, uczeń ekskluzywnej szkoły Eton, wstępuje do tajnego Stowarzyszenia Ryzyka. Wielka przygoda rozpoczyna się już wkrótce na Sardynii, gdzie trafia ze szkolną wycieczką. Tam do zamku-fortecy pewnego hrabiego przybywa Zoltan - herszt piratów, którzy niedawno na Morzu Śródziemnym zatopili jacht i ukradli bezcenną statuetkę.

Po tytule tej książki nie wiedziałam czego mam się spodziewać, a jednak lektura pozytywnie mnie zaskoczyła. Na pewno warto ją przeczytać. Powieść jest bardzo interesująca i ciekawa, dawno nie czytałam tak aprobującej książki. Od strony technicznej mogę powiedzieć, że akcja toczy się szybko, czyta się również szybko, przyjemnie i łatwo, nie ma zbędnych opisów i wywodów na nie potrzebne tematy, historia nie ciągnie się w nieskończoność, to jest chyba największym plusem. Cała opisana przygoda Jamesa Bonda jest dobrze przemyślana, logiczna, nie ma jakiś niewyjaśnionych wątków, a wszystkie wątki łącza się w całość, nic mi w tej książce nie brakuje. Książka składa się z trzydziestu rozdziałów, bardzo uroczo zatytułowanych.  
Akcja toczy się w latach dwudziestych XX wieku w Anglii (w Eton) i większość na Sardynii. Książka opowiada o przygodzie młodego Jamesa Bonda, ucznia szkoły dla dzieci arystokracji angielskiej w Eton.

Pływający na Morzu Śródziemnym jacht anglika sir Cathala Goodenugha zostaje napadnięty przez piratów. Piraci kradną cenną szkatułkę z brązu, będąca dziełem sztuki, która jest rodzinnym skarbem. Amy, córka Cathala rani nożem szefa piratów Zoltana Madziar, który w odwecie, opętany nienawiścią i złością karze zabić sir Cathala i całą załogę, a jacht spalić i zatopić. Amy zostaje wzięta w niewolę. Goodenugh ma jeszcze syna Marka, który podczas napadu przebywał w Anglii. Mark, tak samo jak Bond jest uczniem szkoły w Eton. Oboje są członkami tajemniczego Stowarzyszenia Ryzyka.
   
Pewnej nocy Bond podczas nocnej ucieczki ze spotkania Stowarzyszenia Ryzyka, przez przypadek trafia do piwnicy jednego z domów w Eton, tam na ścianie zauważa namalowane podwójne MM, stertę książek łacińskich, dziwne obrazy, stół, a na nim dwa kielichy wypełnione krwią. Przed domem na dziedzińcu spotyka dwóch ludzi rozmawiających po łacinie. Bardzo zaciekawiło trzynastoletniego Bonda tajemnicze MM na ścianie i takie same MM wytatuowane na  nadgarstku jednego z rozmówcy. Wzbudziło to jego zainteresowanie i zaczyna prowadzić własne śledztwo, początkowo podejrzewa, że jednym z rozmówcy jest wykładowca Łaciny w jego szkole. 
We wakacje James jedzie z wycieczką szkolną na Sardynię, podziwiać starożytne ruiny i prowadzić prace archeologiczne. Dziwnym trafem natrafia na trop zagadkowych liter MM i poznaje ekscentrycznego hrabiego Ugo.
Książka niebywale ciekawa i godna polecenia.




2 komentarze:

  1. Hm.. Taka dziwna troszkę. Nie wiem.. Tak jakoś mi się wydaje..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze, które zawsze chętnie czytam i na które staram się w miarę możliwości odpowiadać:-)