wtorek, marca 26, 2013

"Zbrodnia i kara" Fiodor Dostojewski

Tytuł : Zbrodnia i kara
Autor: Fiodor Dostojewski
Wydawnictwo: Greg
Rok wydania:  2012
Liczba stron: 496
Moja ocena: 6/6













Petersburg 1865 r. Po prospekcie Newskim suną bogate powozy, z których wychylają się panie w przepysznych toaletach i eleganccy panowie. Jadą do teatru, opery, na bal, na bankiet... Tymczasem kilka przecznic dalej zupełnie inny świat - ciasne uliczki, pijani przechodnie, głodne i zaniedbane dzieci. Przy jednej z takich uliczek, zaułku Stolarnym, mieszka ubogi student, Rodion Raskolnikow. Boleje nad tym, że choć inteligentny i pełen planów, nie może się realizować z powodu braku pieniędzy. Tworzy nawet teorię, która powiedzie go do mieszkania starej lichwiarki po to, by zabić... Ale zbrodnia to dopiero początek trudnej i bolesnej historii Raskolnikowa.

Zbrodnia i kara jest wielowątkową powieścią autorstwa rosyjskiego pisarza Fiodora Dostojewskiego (1821-1881), opublikowana  w 1866 roku. Głównym motywem powieści są wewnętrzne rozterki i przeżycia Rodiona Romanowicza Raskolnikowa, młodego, bardzo dumnego i ambitnego, 23 letniego studenta prawa, który popełnił morderstwo. Akcja powieści rozgrywa się w ciągu czternastu lipcowych dni w Petersburgu 1865 roku.

Raskolnikow szczegółowo zaplanował i popełnił morderstwo na starej lichwiarce. Zabił siekierką wdowę po urzędniku i przypadkowo jej siostrę oraz je okradł. Motywem jakim kierował się Rodion Romanowicz popełniając zabójstwo była chęć szybkiego wzbogacenia się, zdobycia pieniędzy, które pomogłyby mu w szybkim zrobieniu kariery zawodowej. Roskolnikow był biednym studentem prawa i minęłoby wiele lat zanim zrobiłby karierę, a tymczasem jego matka i siostra żyłyby w nędzy. Tak tłumaczył się Raskolnikow z popełnionego czynu. Jednak wszystko zakończyło się niepomyślnie.

Rodion Romanowicz stworzył pewną teorię, według której dał sobie prawo do zamordowania lichwiarki i  usprawiedliwił się z popełnionego czynu. Ludzi podzielił na tych zwykłych i niezwykłych, siebie samego zaliczając do tych niezwykłych i tym samym dając sobie prawo do popełnienia złego czynu, w tym przypadku morderstwa, jeśli przysłużyłoby się ono czemuś dobremu. Zrabowane pieniądze umożliwiłyby Raskolnikowi szybko zrobić karierę i wzbogacić się. Inaczej zanim doszedłby do czegoś w życiu, minęłoby wiele lat, a Raskolnikow nie chciał tyle czekać, uważał się za zbyt inteligentnego, dumnego i ambitnego. Jednak zaplanowana zbrodnia i jej następstwa potoczyły się nie po myśli młodego studenta. Popełnione morderstwo miało duży wpływ na stan psychiczny Raskolnikowa. Wywołało na nim ogromne wrażenie,  bardzo przeżywał popełnioną zbrodnię, dostał gorączki i zapadł w chorobę. Niektórzy uważali, że jest obłąkany. Raskolnikow przecenił siebie i swoje sumienie. Dręczyły go ciągłe koszmary, urojenia, popadł w depresję. W końcu stan psychiczny i zaistniałe okoliczności w jakich znalazł się główny bohater, skłoniły go do przyznania się do popełnionej zbrodni.

Zbrodnia i kara jest jedną z najbardziej znanych powieści Dostojewskiego i w pełni zasługująca na swoje uznanie. Pisarzowi w doskonały sposób udało się ukazać ludzką psychikę oraz studium ludzkiego charakteru w obliczu popełnionego morderstwa.

12 komentarzy:

  1. Nie znam żadnej powieści Dostojewskiego, ale słyszałam o ,,Zbrodni i karze''. Być może kiedyś popytam o tę pozycje w bibliotece, lecz na chwilę obecną mam inne zobowiązania czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej książki tego autora i nie wiem, czy jestem gotowa na spotkanie z jego twórczością. Wątpię, że tematyka tej książki przypadłaby mi do gustu, ale nie mówię nie - może kiedyś. (:
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tematyka książek to zawsze rzecz gustu. Ale może kiedyś zmienisz zdanie:))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Najlepsza lektura szkolna. Muszę do niej wrócić, bo robi wrażenie, miesza w głowie i budzi emocje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze względu na to, że jest to lektura, nie mam ochoty jej przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że jest to lektura, to nie znaczy, że jest zła:)

      Usuń
  5. Zmuszona byłam ją przeczytać jako, że jest to lektura no i niestety nie spodobała mi się. Może dlatego, że musiałam ją przeczytać, a nie zrobiłam tego z własnej woli ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ulubiona lektura i jedna z ulubionych książek ogólnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się składa, że moja też :)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze, które zawsze chętnie czytam i na które staram się w miarę możliwości odpowiadać:-)