wtorek, lipca 23, 2013

"Trafny wybór" J. K. Rowling

Tytuł: Trafny wybór
Tytuł oryginału: The Casual Vacancy
Autor: Joanne Kathleen Rowling
Wydawca: Znak
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 512
Moja ocena: 5/6












"Barry nie żyje. Ta niespodziewana śmierć pogrąża Pagford w chaosie. Na jaw wychodzą tajemnice mieszkańców. Urocze miasteczko z brukowanym rynkiem i wiekowym opactwem już nigdy nie będzie takie jak dotąd.

Wybucha wojna bogatych z biednymi, nastolatków z rodzicami, wojna żon z mężami i nauczycieli z uczniami. Kto przejmie władzę po Barrym? Jak daleko się posunie w tym zaciekłym konflikcie?

Pełna czarnego humoru, błyskotliwa i prowokująca wielka powieść o małym miasteczku."

"Trafny wybór"  jest pierwszą powieścią J. K. Rowling dla dorosłych - takie zdanie możemy przeczytać na okładce książki. Czy rzeczywiście tak jest? Otóż tak! Myślę, że nie bez powodu zamieszczono, to stwierdzenie, gdyż w zamierzeniu autorki była chęć zwrócenia uwagi na to, iż jest to inna książka, niż słynny cykl o "Harrym Potterze" i czego innego należny się po niej spodziewać. Akcja powieści rozgrywa się w małym, angielskim miasteczku Pagford. Fabuła oczywiście jest niezła, co więcej ciekawa. "Trafny wybór" czy raczej "Tymczasowy wakat" jest książką o ludziach, opowiada o historii paru osób. 

Wszystko zaczyna się od śmierci radnego Barry' ego i walki kilku mieszkańców Pagford o miejsce jego pracy. Rowling powoli przedstawia postacie i ich tajemnice. Ostrożnie wprowadza czytelnika w ich świat, życie, wyjaśnia powiązania i zależności miedzy nimi. Jak dla mnie wstęp był trochę przydługi i nudny, ale z drugiej strony spodobało mi się, jak Rowling opisała postacie. W opowieści jest wielu ciekawych i barwnych bohaterów, zróżnicowanych pod względem wieku i środowiska w jakich żyją. Są to postacie świetnie wykreowane, nie przypadkowe i wszystkie są ze sobą w pewien sposób powiązane. Bohaterów poznajemy stopniowo i w miarę jak rozwija się fabuła dowiadujemy się o nich coraz więcej. Opisane postacie są ciekawe. Później w wraz z rozwojem zdarzeń  możemy zaobserwować zmiany jakie w nich zachodzą. Muszę tutaj jednak napomknąć o tym, iż mimo, że jak wyżej wspomniałam podobało mi się jak autorka stopniowo wprowadzała w świat postaci, to niestety nie polubiłam żadnej z nich. Wszystkie postacie w tej małomiasteczkowej społeczności zostały przedstawione negatywnie, ukazane w jak najgorszym świetle i od złej strony, przedstawione zostały złośliwe, podstępne  i wredne zachowania ludzkie. Ale, ile jest w tych realiach prawdy?

Paru bohaterów wzbudziło we mnie współczucie, a zarazem złość na ich los i obojętność innych osób wobec nich. Tak więc, książka wzbudza emocje w czytelniku. Szczególnie oburzył mnie los Krystal i jej dwuletniego brata Robbiego - dzieci narkomanki, pochodzące z patologicznej rodziny, oraz Andrew, który miał sadystycznego ojca, znęcającego się nad swoją rodziną i rozsiewającego w domu strach i terror.

Język jakim posłużyła się Rowling w książce, jest często wulgarny i ostry, aczkolwiek nie ujmuje to nic jej warsztatowi literackiemu.  Brutalny język nadał powieści typowy charakter i dobitnie odzwierciedlił rzeczywiste zachowania bohaterów w małomiasteczkowej społeczności pełnej uprzedzeń rasowych.

Czy warto przeczytać "Trafny wybór"? Opinie są podzielone. Jeżeli ktoś, oczekuje od książki dobrej powieści obyczajowej - to jak najbardziej polecam. A jeśli ktoś myśli, że jest to drugi "Harry Potter" i spodziewa się coś podobnego - to nie polecam, bo może się grubo rozczarować i zawieść. Tak to już bywa, że kolejne powieści autorów wielkich dzieł bywają często porównywane i czasem nie spełniają oczekiwań czytelników, oraz ciężko im się obronić. Ja przeczytałam tę książkę z czystej ciekawości i nie żałuję. Myślę, że warto przeczytać. W mojej ocenie książka wypada wysoko. Zakończenie mimo, iż nie kończy się happy endem skłania do refleksji.

25 komentarzy:

  1. Podpisuję się pod Twoją recenzją - sama niedawno umieściłam swoją opinię dotyczącą "Trafnego wyboru" na blogu i widzę, że mamy bardzo podobne zdanie na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też umieściłam jakiś czas temu, ale mi się zdecydowanie mniej podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo nie podobała mi się, ale jak przeczytałam do końca to zmieniłam zdanie. Książka niezła, ale szału nie ma:)

      Usuń
  3. Książkę już mam, ale jeszcze jej nie czytałam, ale chyba muszę wreszcie zacząć, gdyż tyle szumu medialnego jest wokół tej książki, że czas najwyższy dowiedzieć się w czym tkwi jej fenomen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ogromnie ciekawa Twojej opinii na temat tej książki.

      Usuń
  4. Nie znoszę Harry'ego Pottera, więc dotychczas odmawiałam stanowczo przeczytania tej książki, ale podobno książka jest tak diametralnie inna, że chyba skorzystam w końcu z okazji i przeczytam :)

    Serdecznie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cie do LBA !
    http://juliaajully.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za nominację:)

      Usuń
  6. Raczej daruję sobie tę książkę. Jak dla mnie jest zbyt ,,rozkrzyczana".

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna mam ją w planach, ale jeszcze nie wpadła w moje łapki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez od dluzszego czasu chcialam ja przeczytac i w koncu dopadlam ja:))

      Usuń
    2. Też w końcu mi się uda:)

      Zapraszam Cię do dwóch zabaw, wszystkie informacje na moim blogu. Udział w nich jest zupełnie dobrowolny:)

      Usuń
  9. Ja chyba odpuszczę lekturę tej książki. Mam same miłe wspomnienia związane z twórczością pani Rowling i nie chciałabym ich zepsuć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale jednak polecam Ci tę książkę. Na pewno nie zmienisz nastawienia co do pisarstwa pani Rowling:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Książka na mnie czeka od jakiegoś czasu i spodziewam się po niej właśnie czegoś, co jest zupełnie inne niż "Harry Potter". Ciekawa jestem jak autorka czuje się w innej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, wydaje mi się, że Rowling poradziła sobie całkiem nieźle, chociaż szału nie było:))

      Usuń
  11. Nie wiem dlaczego nie potrafię przekonać się do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Poza tematem, zaprosiłam Cię do zabawy: http://minerwaproject.blogspot.com/2013/07/nie-niszcz-ksiazek-uzywaj-zakadek-oraz.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze, które zawsze chętnie czytam i na które staram się w miarę możliwości odpowiadać:-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...