Przejdź do głównej zawartości

"W pogoni za rozumem" Helen Fielding

Tytuł: W pogoni za rozumem
Autor: Helen Fielding
Wydawca: Axel Springer, Zysk i S-ka
Rok wydania: 2000
Liczba stron: 335
Moja ocena: 3/6













Bohaterka bestselleru "Dziennik Bridget Jones" nadal zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym. Związana w końcu z Markiem Darcym, teraz odkrywa uroki wspólnego życia z mężczyzną marzeń. Bridget, niesłusznie posądzona o przemyt narkotyków, trafia do ta tajlandzkiego więzienia...

Książkę zaczynałam czytać cztery dni z rzędu, średnio po dwie strony na dzień i odkładałam, ale w końcu kiedy zaczęłam czytać, to uznałam, że jest marną książką, a kiedy wreszcie skończyłam to poczułam ulgę. Musiałam zmuszać się do czytania, ciągle  towarzyszyło mi uczucie irytacji.  Denerwowała mnie głupota, lekkomyślność i niezdarność bohaterki jej liczne wady. Pamiętam, gdy czytałam Dziennik Bridget Jones, a było to parę lat temu, to byłam zachwycona powieścią, czego nie mogę powiedzieć o tej książce. Nie wiem, może moje gusta się zmieniły. Nie zgadzam się również z wieloma opiniami, że książka jest śmieszna pełna humoru, nie ma w niej nic śmiesznego, no może poza paroma fragmentami. Na przykład gdy Bridget odwiedza siłownię i kłamie trenerowi i gdy Bridget pijana pisze kartki z życzeniami świątecznymi do różnych osób.

 Kartki hulają po całym świecie, a ja nie wiem, co w nich powypisywałam.

Gdzieś czytałam, że Bridget Jones jest karykaturą współczesnej kobiety sukcesu i zgadzam się z tym  stwierdzeniem w zupełności. Bo jeżeli współczesna kobieta sukcesu ma wyglądać tak jak Bridget, to nie chcę mieć z nią nic wspólnego. A tak sama Jones mówi o sobie: Jestem pewną siebie, wrażliwą, odpowiedzialna kobietą sukcesu. Moje poczucie wartości pochodzi nie od innych ludzi, lecz z... z... mojego wnętrza? To nie może być prawda.
Nie mniej jednak jest to lekka książka i myślę, że każda z nas znajdzie w sobie jakieś cechy z Bridget Jones. Bo nikt nie jest idealny, a wiele kobiet zmaga się z nałogiem nikotynowym, wagą, samotnością, problemami w pracy  jak tytułowa bohaterka.

Komentarze

  1. Nie czytałam "Dziennika...", więc trudno wypowiedzieć mi się na temat kontynuacji. Mimo to coś czuję, że kiedyś powinnam się za lekturę zabrać. Luki mam :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dziennik Bridget Jones" polecam, miło wspominam ta lekturę:) Nigdy nie jest za późno. Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Oglądałam tylko film i widzę, że wiele nie straciłam :) Ale samą bohaterkę bardzo lubię, mam za to dość szczupłych, wiecznie młodych i wiecznie zakochanych kobiet sukcesu z większości powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety filmu nie oglądałam :( Aktualnie czytam książkę o szczupłych i wiecznie młodych i zakochanych i jak na razie bardzo mi się podoba:)

      Usuń
    2. No jedną można, można dwie, ale jak długo? A Bridget Jones jest jedna ;) O, i jak już mówimy o grubych bohaterach - bardzo mi się podobała książka "Kochając większą kobietę", lekka lektura, ale zabawna i przyjemna :)

      Usuń
    3. Nie czytałam tej książki, ale w moich przyszłych planach czytelniczych wezmę ją pod uwagę :)

      Usuń
  3. I znowu ja :)
    Jeśli masz ochotę, zapraszam do zabawy:
    http://ksiazkozaur.blogspot.com/2012/03/top-10-ulubione-wydawnictwa-ulubione.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze, które zawsze chętnie czytam i na które staram się w miarę możliwości odpowiadać:-)

Popularne posty z tego bloga

WARTE PRZECZYTANIA! CZYLI CIEKAWE ARTYKUŁY, INSPIRACJE I NIE TYLKO!

"Zapomniane niedziele" - Valèrie Perrin

Książka "Zapomniane niedziele" autorstwa Valèrie Perrin jest powieścią z kategorii literatury pięknej. Autorka ciekawie, bo od pierwszych stron trudno oderwać się od lektury, opisała historię życia jednej z głównych bohaterek Hélène Hel i opowiadającej historie Justine Neige.  Justine  jest narratorką w książce. Jest młod ą  dziewczyn ą  pracując ą  jako opiekunka w domu starości "Pod Hortensjami". Tam też poznaje i zaprzyjaźnia się z  Hélène, którą się opiekuje.  Hélène opowiada historię swojego życia, którą na proźbę wnuka  Hélène, Justine zapisuje w niebieskim zeszycie. I tak własnie, poprzez zapiski młodej opiekunki poznajemy ciekawą historię całego życia  Hélène Hel, a jest ona niesamowita.  Opowiedziała mi całe swoje życie, choć w formie rozsypanej układanki. Jak gdyby dała mi w prezencie najpiękniejszy przedmiot ze swojego domu, ale przedtem rozbiła go niechcący na tysiąc kawałków. Ponadto zapiski zamieszczone w książce, popr...

"Dziewczęta z Szanghaju" Lisa See

Tytuł: Dziewczęta z Szanghaju Autor: Lisa See Wydawnictwo: Świat Książki Rok wydania: 2010 Liczba stron: 365 Moja ocena: 5/6 Egzotyczna saga rodzinna, rozgrywająca się przez dwadzieścia lat (1937-57) w Szanghaju i Los Angeles. Historia dwóch chińskich sióstr, modelek, które wychodzą za dwóch braci, chińskich emigrantów z USA, i wyjeżdżają do Ameryki, uciekając przed koszmarem wojny chińsko-japońskiej. Podczas trwającej wiele miesięcy podróży do mężów do Ameryki, płoche dziewczęta stają się dorosłymi kobietami z bagażem przykrych doświadczeń. Do Los Angeles docierają ze swą największą tajemnicą związaną z córeczką jednej z nich. Siostry nie wiedzą, że także w ich nowej rodzinie każdy ma coś do ukrycia i nikt nie jest tym, za kogo się podaje...Pełna zwrotów i tajemnic akcja, wtopiona w wyjątkową panoramę dwóch kultur, Wschodu i Zachodu, opisanych z malowniczymi szczegółami. Dziewczęta z Szanghaju jest to barwna, wielowarstwowa, historyczna powieść autor...